rulururu

post 7. Jurny Maryjan – Fufelec Muzykologia 2007

October 23rd, 2007

Filed under: Teksty — grzes @ 16:28:58

7. Jurny Maryjan

Jurny Maryjan ma zagroda
Rucha świnie goli broda
Dybie w kurze mroczne rowy
Jurny Maryjan przedpotopowy
Widły dzierży bohatersko

Teleskopem kopie zielsko
Trzoda boi się i stęka
Maryjan prawdziwa trzody udręka
Matka krzyczy na farmera
Czego ruchasz świniów mera
Marian dziarsko opowiada
No bo z tobom to przesada
Wole jebać świnie kaczki
Niż zaglądać do łechtaczki
Syf malaria strach pożoga
Wyruchanej trzody trwoga
Ból cierpienie dupy swąd
Maryjan pałę wsadza w kąt
Lecz wśród świń jedna się znalazła
Która na plan zemsty wpadła

Wredna świnka pomysłowa
Wydepilowała rowa
Na Maryjana się szykuje
Kres pożogi dzielnie knuje
A knur Zbyszek ojciec świnki
Zżera gówno i landrynki
Matka cekol skoble strzyże
Gumę kulkę wnet wyliże
Słońce wstało wcześnie rano
Marian smyra ciągnik pałom
Już do rury się dorywa
To rozgrzewka niegodziwa
Jebie ciągnik przed świniami
O hak czepia się jajami
Czarnym stolcem się smaruje
Swoją gębę kamufluje
Już wyrusza pała stoi
Do stodoły krok swój robi
Co raz bliżej egzekucji
Trzoda żąda rewolucji

Już finału nastał czas
Marian do stodoły wlazł
Świnie płaczą niemożebnie
Marian wsio okrutnie jebie
Krzyki, jęki, ból cierpienie,
Wredna świnka dzierży brzemię
Już żyletkę w dupie ma
Zemsta straszna okrutna
Tulipan z chuja krew się leje
Marian spierdala z klamką mosiężną
Triumf trzody czas lepszy nastał
Na jebanie Maryjana basta
Szczęśliwe świnie żyją w rodzinie
Tak sielankowo czas sinio (świniom) płynie

Podziel się z innymi: These icons link to social bookmarking sites where readers can share and discover new web pages.
  • Wykop
  • Gwar
  • del.icio.us
  • Digg

No Comments »

No comments yet.

RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Leave a comment

ruldrurd
  • Czy wiesz, że...

    Wrażenia ze słuchania muzyki na żywo są zupełnie inne, niż w domowym zaciszu. Najlepsze koncerty mogą przekonać nas do nielubianego wcześniej wykonawcy, o czym wielokrotnie się przekonałem. Z drugiej strony kiepski wykonawca jest w odwrotnej sytuacji. O ile na płytach, wygładzona i dopieszczona muzyka brzmi w miarę dobrze, to na żywo jest totalna porażka. Najlepsza atmosfera jest na koncertach rockowych.
    Twórczość Reja, powstała na pograniczu epok literackich, reprezentuje różne idee: średniowieczną moralistykę i dydaktykę łączy z renesansowym posłannictwem pisarza jako propagatora języka narodowego, zamiast łaciny lub greki klasycznej. Za swoją misję Mikołaj Rej uznawał edukację narodu, ukazanie harmonii człowieka i natury. Jego zdaniem "człowiek naturalny", powinien mówić i pisać w swoim ojczystym języku. Człowieka powinna cechować "cnota", czyli prawość, sumienie, "cześć" (honor), stałość umysłu, a także moc zsyłana na człowieka przez Boga, jak dar łaski bożej. Cnota oraz kształcenie umysłu i charakteru miały wieść człowieka ku doskonałości. W ideale tym (zawartym w nakreślonym przez Reja wizerunku ziemianina) kryje się humanistyczne umiłowanie człowieka. Jest to wyraźne dziedzictwo filozofa i filologa Erazma z Rotterdamu. Rej znał pisma tego humanisty i nawiązywał do jego koncepcji etycznych.
    Czasem coś jest zwyczajne, czasem mniej zwyczajne. To zwyczajne również zależy, z której strony się ogląda, czasem jest bardziej lub mniej zwyczajne. Czasem zwyczajne jest lepsze, czasem gorsze niż mniej zwyczajne, ale czasami mniej zwyczajne jest lepsze niż zwyczajne. Lepsze jest zwykle dla nas bardziej odpowiednie, ale czasem potrzebujemy czegoś troche gorszego, żeby zobaczyć, że lepsze rzeczywiście jest lepsze niż to gorsze. Porucznik Maciuga zawsze wie, co dla Ciebie najlepsze, a co najgorsze, a co średnio wysmażone.


  • © Colorado , Desinged by Stealth Settings, modified & customized by 2inspired
    Entries (RSS) and Comments (RSS)